TheGrue.org
Fakro
NOVITUS

Relacja z Triatlonu okiem debiutanta

Decyzje o podjęciu udziału w triatlonie podjęłam jeszcze zimą. Wtedy  teą zapisałam się na crosstriatlon Mocarny Zbój i triatlon Frydman. Zapisałam się tak dużo wcześniej, żeby zmotywować sie  do treningow.

 

 

Oczywiście kilka miesięcy przeleciało zbyt szybko, żeby wystarczająco przyłożyć sie do ćwiczenia. Przez to, ze sezon biegowy był cały rok, przynajmniej systematycznie biegałam a to myślę, ze znacznie wpłynęło na wytrzymałość, która jest bardzo istotna w triatlonie. Przed zawodami oczywiście bardzo sie stresowałam, żeby tylko nie być ostatnia, zwłaszcza ze jechałam na zawody z innym członkiem, Visegradu Krzysiem Jaworskim, wiec tym bardziej spaliłabym się ze wstydu. Pogoda zapowiadała sie przychylna, bo przelotne opady  są idealne dla wysiłku fizycznego  zwłaszcza po pływaniu skoro juz mokry człowiek wsiada na rower to deszcz nie przeszkadza a przyjemnie chłodzi:))) Przyjechaliśmy wcześnie rano z Krzysiem  Jaworskim oraz Angeliką Jurczyńską i Romkiem Bańskim, którzy nam kibicowali.   Odebraliśmy pakiety. Zaprowadziliśmy rowery do strefy zmian. Pozartowaliśmy z innymi zawodnikami, sędziami, którzy okazali sie bardzo wesołymi i miłymi ludźmi:)) . Przebraliśmy sie w pianki. Wysłuchaliśmy odprawy i na sygnał gwizdka wolniutko wystartowaliśmy w wodzie. Ja na końcu za wszystkimi, bo boje sie tego ostrego startu gdzie jak w pralce wszyscy rzucają sie i można nieźle oberwać  kopniaka, Zrobiłam mały błąd że nie zanużyłam się wcześniej do wody i nie przepłynęłam, bo piankę miałam źle naciągnięta i ugniatała mnie  podczas całego pływania  w kolanach a na dodatek okulary tez źle założyłam wiec musiałam większość dystansu metrów płynąc obciachowa żabka:))) Z kraulem mam problem z nawigacja w terenie, bo na otwartym akwenie  nie jest to taka oczywista sprawa jak na basenie. Zdaża się że ludzie płyną w poprzek a nawet widziałam ze jeden gościu płynął pod prąd hi hi. Po przepłynięciu wskoczyłam na rower. Profil trasy sprawdzałam wcześniej. Miało być do 20km pod górę. Tak jadąc pierwsze 20km czekałam na tą góre bo przyzwyczajona do gorskich wycieczek rowerowych myślałam że podjazdy będą bardziej strome. Były fajne, wygodne podjazy i zjazdy jeszcze fajniejsze. Udalo mi się na trasie wyprzedzi dużo zawodników aż do ok 35 km gdzie wywróciłam sie na ostrym zakrecie. Na szczęście ładnie wypięło mi się spd ale tylko pocierałam się a nie połamałam. Wygladalo tylko to bardzo spektakularnie i groźnie. Okazalo się potem że nie byłam jedyna osobą, która w tym miejscu wpadła w poślizg a prowadzący zawodnik po tym zakręcie zrezygnował już z zawodów. Inni mieli większe uszczerbki ode mnie po upadku. Wolniutko dobrnęłam do końca trasy rowerowej, w szoku już mi było wszystko jedno że mnie wyprzedzają. Postawilam na ostrożność;))) Bieg był po płaskim terenie. Tylko nogi były przykurczone po rowerze i bardziej ciężkie niż na codzień podczas biegania. Biegło się ciężko. Ważne że nie było upalnie, bo zaczęłam odczuwać odwodnienie a mając doświadczenie po Biegu Wierchami na każdym punkcie wypijałam po kilka kubków wody. Były dwa okrążenia. Podczas drugiego towarzyszyła mi Angelika. Pomogła mi psychicznie bardzo, ciągle motywując:) Na mecie byłam całkowicie wyczerpana. Dostałam piękny medal a potem, gdy juz siły wróciły  nawiązałam znajomości z super ludźmi triatlonistami:) Wszyscy pełni endorfin, bardzo weseli i szczęśliwi:) Dostałam  nagrodę , bo były to Mistrzostwa Lekarzy i udało mi sie załapać z tej okazji na podium. Wszystkim polecam takie zawody:)) Jest to niesamowite przeżycie i fajna zabawa przy okazji.

autor: Basia B

 

Komentarze   

+3 #1 Piotrek Mróz 2015-06-30 07:20
Piękny wynik. Gratulacje
Cytować
0 #2 Angie_ 2015-06-30 12:48
Iron Woman :)) dla mnie niedościgniona zawodniczka :) Gratulacje Basiu :)
Cytować
0 #3 Piotrek Busko 2015-06-30 18:51
SUPER BASIU!!!!!!!!!! !!
Cytować
0 #4 Przemek 2015-07-01 08:50
Szacunek Basia jesteś najlepsza :-)
Cytować
0 #5 Rafał 2015-07-02 09:36
super !!! :) gratulacje! :)
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Współorganizatorzy

Partnerzy Biegów

Sponsorzy Biegów

Patronat medialny